Kiedyś dawno temu pojawił się tekst ("Kibole") o przestępczości wśród młodzieży nie powiem zaciekawił mnie nawet bardzo ale nie chciałem się wtedy wypowiadać na ten temat by nie narobić sobie wrogów.....jednak gdy zobaczyłem w dzienniku polskim (który wychodzi w Małopolsce), tekst na 1 stronie, pani "psycholog" Barbary jakiejś tam o przestępczości wśród nieletnich to myślałem, że krew mnie zaleje.
O co mi chodzi? Pewnie niejeden z was powie...otóż kiedyś, wówczas minister sprawiedliwości Kaczyński wyszedł z inicjatywa zaostrzenia karalności za przestępstwa dokonywane przez młodzież i ta psycholog napisała polemikę do pomysłu Kaczyńskiego, w której miedzy innymi poruszyła temat przestępczości w innych krajach porównując nasz stan obecny z tym z Ameryki, gdzie jak wiadomo wskaźnik przestępczości jest największy na świecie i mówi, że jeszcze daleko nam do nich wiec nie ma się co martwic, że nie jest jeszcze tak źle...wiec kiedy będziemy się q$%^ martwic - wtedy, gdy wyjście na ulice będzie groziło pobiciem? Mamy dorównywać do Ameryki?
Już teraz wyjście po zmroku jest niebezpieczne w moim rejonie a takie skur*** (kibole) działają w grupie...czują się silniejsi....to można im wtedy w pojedynkę naskakać co najwyżej:(...a potem uciekać ile sił w nogach. Dalej pisze, że przypadki wandalizmu są znikome, że to jednostkowe przypadki, bożee!! Pojechałem raz do kumpla na Prokocim (Kraków) wchodzę do bloku, a tam mnie obskakują gówniarze 16-18! lat i jeden mi przyłożył nóż do brzucha, drugi do pleców i "za kim jesteś?" - pytają. Na szczęście skończyło się na strachu, ale kto wie co by było gdybym coś powiedział nieodpowiedniego, a takich zdarzeń mógłbym wymienić dość sporo....noo, ilu z was miało podobne sytuacje? Jezu..jednostkowe przypadki jak by ta pani psycholog padła ofiarą takiego "jednostkowego przypadku" to dopiero wtedy by pieprzyła takie głupoty!! Dalej mówi, że takie zaostrzenie kar nic nie da, że w Ameryce taki projekt realizowany jest już od parunastu lat, że u nas to nie wejdzie...a skąd to wiadomo? W Ameryce młodzież ma inną mentalność, tam gangi są na porządku dziennym, u nas trzeba to zwalczać w zarodku, im dłużej będzie się zwlekać tym bardziej będą się nasilać przestępstwa młodych sk@##%$%...dalej....wskaźnik przestępczości się niewiele zwiększył w porównaniu z poprzednimi latami o ok 6% i mówi, że taki przyrost niewiele oznacza i nie należy podejmować drastycznych środków.....ale się kurde zwiększył no nie? Więc co, mamy patrzeć sobie spokojnie jak z każdym rokiem coraz bardziej rośnie czy wreszcie przestaniemy gadać a coś zrobimy?? Jak już napisałem wyżej to kiedy mamy wprowadzić taki projekt? Wtedy gdy z obawy zdrowia mojego czy mojej dziewczyny będę chodził po mieście tylko w dzień??? Jestem w 100% za uchwaleniem takiej nowelizacji, takich sk@##@ powinno się karać surowiej niż dotychczas gdzie w najczęstszych przypadkach była to grzywna lub upomnienie, bo to przecież (jeśli się nie zmienią) z nich się narodzą późniejsi przestępcy, czyż nie??
Powiedziałem co myślałem, pisałem to pod wpływem emocji wszelkie obrażanie jakiś skur*** dokonywujących podobnych występków a czytających to jak najbardziej zamierzone....tekst pani Barbary....."Cena represji" zamieszczony w dzienniku polskim w październiku dobrych parę lat temu.
O co mi chodzi? Pewnie niejeden z was powie...otóż kiedyś, wówczas minister sprawiedliwości Kaczyński wyszedł z inicjatywa zaostrzenia karalności za przestępstwa dokonywane przez młodzież i ta psycholog napisała polemikę do pomysłu Kaczyńskiego, w której miedzy innymi poruszyła temat przestępczości w innych krajach porównując nasz stan obecny z tym z Ameryki, gdzie jak wiadomo wskaźnik przestępczości jest największy na świecie i mówi, że jeszcze daleko nam do nich wiec nie ma się co martwic, że nie jest jeszcze tak źle...wiec kiedy będziemy się q$%^ martwic - wtedy, gdy wyjście na ulice będzie groziło pobiciem? Mamy dorównywać do Ameryki?
Już teraz wyjście po zmroku jest niebezpieczne w moim rejonie a takie skur*** (kibole) działają w grupie...czują się silniejsi....to można im wtedy w pojedynkę naskakać co najwyżej:(...a potem uciekać ile sił w nogach. Dalej pisze, że przypadki wandalizmu są znikome, że to jednostkowe przypadki, bożee!! Pojechałem raz do kumpla na Prokocim (Kraków) wchodzę do bloku, a tam mnie obskakują gówniarze 16-18! lat i jeden mi przyłożył nóż do brzucha, drugi do pleców i "za kim jesteś?" - pytają. Na szczęście skończyło się na strachu, ale kto wie co by było gdybym coś powiedział nieodpowiedniego, a takich zdarzeń mógłbym wymienić dość sporo....noo, ilu z was miało podobne sytuacje? Jezu..jednostkowe przypadki jak by ta pani psycholog padła ofiarą takiego "jednostkowego przypadku" to dopiero wtedy by pieprzyła takie głupoty!! Dalej mówi, że takie zaostrzenie kar nic nie da, że w Ameryce taki projekt realizowany jest już od parunastu lat, że u nas to nie wejdzie...a skąd to wiadomo? W Ameryce młodzież ma inną mentalność, tam gangi są na porządku dziennym, u nas trzeba to zwalczać w zarodku, im dłużej będzie się zwlekać tym bardziej będą się nasilać przestępstwa młodych sk@##%$%...dalej....wskaźnik przestępczości się niewiele zwiększył w porównaniu z poprzednimi latami o ok 6% i mówi, że taki przyrost niewiele oznacza i nie należy podejmować drastycznych środków.....ale się kurde zwiększył no nie? Więc co, mamy patrzeć sobie spokojnie jak z każdym rokiem coraz bardziej rośnie czy wreszcie przestaniemy gadać a coś zrobimy?? Jak już napisałem wyżej to kiedy mamy wprowadzić taki projekt? Wtedy gdy z obawy zdrowia mojego czy mojej dziewczyny będę chodził po mieście tylko w dzień??? Jestem w 100% za uchwaleniem takiej nowelizacji, takich sk@##@ powinno się karać surowiej niż dotychczas gdzie w najczęstszych przypadkach była to grzywna lub upomnienie, bo to przecież (jeśli się nie zmienią) z nich się narodzą późniejsi przestępcy, czyż nie??
Powiedziałem co myślałem, pisałem to pod wpływem emocji wszelkie obrażanie jakiś skur*** dokonywujących podobnych występków a czytających to jak najbardziej zamierzone....tekst pani Barbary....."Cena represji" zamieszczony w dzienniku polskim w październiku dobrych parę lat temu.
Brak komentarzy:
Nowe komentarze są niedozwolone.